Dziś, kiedy dosłownie wszędzie można znaleźć opracowania dotyczące wielu utworów, może dziwić potrzeba dokonywania transkrypcji. Jednak jest to umiejętność bardzo pożądana, gdyż doskonale wyrabia słuch, koncentrację, świadomość istnienia wielu połączonych ze sobą elementów, z których składa się każda fraza muzyczna.
Transkrypcja to nie tylko "rozpisywanie" słyszanych dźwięków - to również umiejętność najlepszego opracowania utworu przeznaczonego np. na skrzypce, fortepian czy organy. Jest przecież całe mnóstwo bardzo wartościowych pozycji wprost stworzonych do doskonalenia techniki gry przez gitarzystów.
Nie ma lepszego ćwiczenia wyrabiającego słuch niż próba zagrania słyszanych dźwięków. Najlepsze są do tego utwory "ulubione", gdyż takie właśnie chce się grać. Wzięcie do ręki (ekranu komputera ;-)) tabulatur psuje całą radość z ciekawego procesu transkrypcji. Próbujmy zatem sami dociec, co "jest grane", i dopiero potem zaglądać do opracowań.
Dokonując
transkrypcji najlepiej zaopatrzyć się w zeszyt z pięciolinią, w którym
dorysowujemy dodatkowe linie pod każdą z pięciolinii. Mamy teraz sześć
linii reprezentujących struny gitary. Możemy podejść do sprawy bardziej
dokładnie, stosując pięciolinię razem z liniami "strunowymi", co
pozwoli nam na zapisywanie nut. Dzięki temu można zapisać skomplikowane
rozwiązania rytmiczne, co w wielu przypadkach jest konieczne do
sporządzenia prawidłowego zapisu. Omawiany zapis jest przedstawiony na
rysunku obok (niebieskie linie są liniami dorysowanymi). Nie
bójmy się kreślić (może lepiej stosować ołówek i gumkę?) tego, co już
zapisaliśmy. Transkrypcja to przecież ciężka praca, podczas której
można popełnić masę błędów.
Doskonałym narzędziem służącym do odsłuchiwania nagrań może być programowy odtwarzacz CD z możliwością zapętlenia interesującego nas fragmentu utworu, a jeszcze lepiej umożliwiający odtwarzanie z połową oryginalnej prędkości. Odtwarzanie szybkich fragmentów (np. solówek) na połowie prędkości jest czasem niezbędne do prawidłowego zidentyfikowania poszczególnych dźwięków.
Bardzo ważną sprawą jest odpowiednia koncentracja. Najlepiej postarać się o spokojne miejsce, gdzie bez niepotrzebnych zakłóceń można skupić się na słuchanym materiale. Przydatnym elementem wyposażenia mogą być słuchawki, dzięki którym odgradzany się od świata zewnętrznego, a także jesteśmy "bliżej" materiału i słyszymy więcej.
Dobrze jest powrócić do rozpisanego utworu po kilku dniach, kiedy to można z odpowiedniego dystansu jeszcze raz wszystko sprawdzić i skorygować ewentualne błędy. Dobra transkrypcja to duże wyzwanie, ale i ogromna satysfakcja.