Jedziemy na koncert
Wydaje mi się, że wielu młodym muzykom i zespołom - dopiero rozpoczynającym przygodę ze sceną - przydałoby się kilka wskazówek. W ciągu dziesięciu lat grania koncertów - od pubowych dla kilku osób, po imprezy plenerowe dla tysięcy - zdarzyło mi się popełnić wiele błędów oraz być świadkiem błędów popełnianych przez innych. Części przynajmniej udałoby się uniknąć, gdybym wiedział wtedy to, co wiem teraz. Dotychczas nie trafiłem na publikację, która by zagadnienie grania koncertów omawiała całościowo, pozostaje więc zasiąść do komputera i spróbować zmierzyć się z tematem.
Gdy zaczynałem pisać, planowałem jeden skromny artykuł omawiający podstawowe zagadnienia. Wkrótce jednak okazało się, że temat mnie przerósł: chcąc to wszystko omówić szerzej niż tylko hasłowo, musiałbym napisać nie jeden lecz kilka artykułów. Myślę, że warto jednak poświęcić temu nieco czasu. Przedstawiam tym samym
pierwszą część serii
Jedziemy na koncert, traktującą o tym, co powinniśmy zrobić jeszcze zanim się na własny koncert wybierzemy.
Krzysiek "Faza" Wiszniewski e-mailinfo
Viridian